Jerzy Michalik

Jerzy Michalik pochodzi z Nowego Sącza

Student II roku mechatroniki na Akademii Górniczo-Hutniczej Krakowie.

Stypendysta funduszu od roku 2007.

Osiągnięcia:

  • średnia po I roku studiów 4,7
  • 17 miejsce w ogólnopolskim konkursie "Polska w NATO"
  • wyróżnienie w matematycznym konkursie KANGUR,
  • 4 miejsce w drużynowych rozgrywkach Licealiady Młodzieży w koszykówce (etap wojewódzki).
  • średnia z 3 lat nauki w liceum - 5,45
  • 8 miejsce w Małopolskim Konkursie Tematycznym "60-ta rocznica Paktu Północno-atlantyckiego, 10 lat Polski w NATO" (2008/2009)
  • 18 miejsce w etapie ogólnopolskim Olimpiady Społeczno-Prawnej (2008/2009)
  • udział w zawodach II etapu informatycznych internetowego konkursu INTERSIEC (2008/2009)
  • pófinał ogólnopolskiego konkursu Biznes Junior (2007/2008)
  • tytuł laureata Małopolskiego Konkursu Historycznego (2006/2007)
  • III miejsce w Konkursie " Z rodzinnych albumów Od Solidarności do Niepodległości" organizowanym przez IPN (2006/2007)
Highslide JS

Zdjęcie wykonane w ramach akcji Twoje pudełko

Jurek o sobie:

Pochodzę z Nowego Sącza gdzie skończyłem II liceum ogólnokształcące im. Marii Konopnickiej, a obecnie przeniosłem się do Krakowa na studia. Interesuję się sportem, przede wszystkim koszykówką, ale także filmem czy fotografią. Bardzo lubię czytać książki Z przedmiotów szkolnych zawsze najbardziej interesowały mnie historia i matematyka, i właśnie z tych przedmiotów brałem udział w konkursach w największej ilości. Studia to całkiem inny system nauki. Mój kierunek to kierunek typowo techniczny, więc czasem brakuje mi tych zajęć bardziej humanistycznych. Mimo to historia pozostanie moją pasją. Ostatnio zainteresowałem się też reportażem.

Bardzo cieszę się że mogę być stypendystą funduszu Lednickie Talenty - dzięki temu moja nauka jest o wiele łatwiejsza i przyjemniejsza. Cieszę się także że mogłem poznać tylu wspaniałych ludzi - innych stypendystów Lednickich Talentów. Są to naprawdę ludzie wyjątkowi, z którymi wspaniale spędza się czas, można zawsze liczyć na ich pomoc czy radę czy po prostu na życzliwą rozmowę z nimi. Dzięki wspólnym wyjazdom wakacyjnym i spotkaniom grudniowym staliśmy się i ciągle się stajemy - bo Lednickie Talenty się przecież wciąż powiększają - zgraną i zżytą ze sobą paczką. Odwiedzamy się nawet poza wspólnymi wyjazdami, spędzamy miło czas, jeśli tylko potrafimy to chętnie sobie pomagamy. Ludzie poznani wśród stypendystów są jednymi z najbardziej wartościowych ludzi jakich spotkałem w swoim życiu. Nie żałuję znajomości z żadną z tych osób. Każda coś mi daje. Naprawdę warto być Lednickim Talentem!