Zobacz też:

Miejsca Odkrywania Talentow

Aleksandra Hojda z d. Czuczwara

Aleksandra Hojda – pedagog, neurologopeda, terapeuta integracji sensorycznej,specjalista ds. wczesnej interwencji i wspomagania rozwoju małego dziecka

Absolwentka Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy (studia magisterskie: kierunek: pedagogika, specjalność: logopedia), Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie (studia podyplomowe: neurologopedia) oraz Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu (studia podyplomowe: wczesna interwencja i wspomaganie rozwoju małego dziecka). Obecnie uczestniczka studiów doktoranckich Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego (kierunek: pedagogika).

Na co dzień pracuje w Żłobku Integracyjnym w Bydgoszczy na stanowisku młodszego asystenta-neurologopedy. Prowadzi również zajęcia dydaktyczne dla studentów Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego. Współpracuje z Fundacją Orange w ramach programu „Dźwięki Marzeń”, prowadząc rehabilitację dzieci słabosłyszących w ich środowisku domowym. Jest współzałożycielką Centrum Terapii Dziecka IMPULS, w którym prowadzi zajęcia logopedyczne oraz terapię integracji sensorycznej.

Aleksandra Hojda

Ukończyła wiele kursów, szkoleń i warsztatów związanych z terapią dziecka, m.in. w zakresie: integracji sensorycznej, terapii behawioralnej, ustno-twarzowej terapii regulującej nieprawidłowe napięcie mięśniowe wg Castillo Moralesa, wczesnej interwencji i wspomagania rozwoju dzieci z grupy wysokiego ryzyka, EEG-Biofeedbacku, rewalidacji osób niepełnosprawnych na bazie metod: Marianne Knill i Christopher Knill „Dotyk i komunikacja”, wykorzystania elementów metody werbo-tonalnej w rehabilitacji małego dziecka z wadą słuchu, wychowania słuchowego w pedagogice zabawy oraz AAC, czyli wspomagających i alternatywnych metod porozumiewania się osób z poważnymi zaburzeniami komunikacji.

Uczestniczyła w wielu konferencjach i seminariach szkoleniowych.

Zawodowo i naukowo szczególną uwagę poświęca wspomaganiu rozwoju mowy dziecka od pierwszych dni jego życia.

Dzieci w jej życiu zajmują szczególne miejsce. A ostatnio zupełnie wyjątkowe zajęła jedna mała dziewczynka :).

Ola o sobie:

Pomysłów na to, co zrobić z każdą wolną minutą, nigdy mi nie brakowało, ale gdyby nie pomoc Funduszu wielu ze swoich pomysłów nie mogłabym zrealizować (a wiele idei nawet nie przyszłoby mi do głowy, nawet tak produktywnej w tym zakresie jak moja). Za szansę, którą otrzymałam, wszystkim, którzy w tym pomogli, dziękuję. Wahających się, czy warto spróbować, zachęcam – nic nie można stracić, można tylko zyskać, m.in.: możliwość rozwoju swoich talentów, możliwość poznania wielu mniej lub bardziej zakręconych ludzi; jeśli wykorzystasz tą szansę otrzymujesz zupełnie za darmo wsparcie: finansowe, merytoryczne, a przed wszystkim duchowe z wielu źródeł, jeśli będziesz to pielęgnować, jeśli podzielisz się choć trochę z innymi tym, co masz, jeśli zainspirujesz innych do działania – nigdy w żadnej sytuacji nie będziesz już sam.

Wszystkim tym, których ta perspektywa nie przeraziła, służę wszelką pomocą. Tych przerażonych w razie potrzeby spróbuję przekonać, że to nie takie straszne:).